Sprawy dziedziczenia

Powszechnym zjawiskiem szczególnie w Ameryce Północnej i na zachodzie Europy stało się pisanie testamentów. W Polsce zyskuje to coraz większą popularność, ponieważ wola zmarłego często ułatwia podział majątku między poszczególnych członków rodziny. Czasem dochodzi jednak do sytuacji spornych, szczególnie wówczas, gdy okazuje się, że spadkodawca pominął w swojej woli poszczególnych członków rodziny. Czy da się obejść ostatnią wolę?

 

Testament nie po naszej myśli

 

Najczęściej nic nie wskazuje na to, by zmarła osoba pominęła nas w swoim testamencie. Spisywany jest on bowiem często w tajemnicy przed najbliższymi w obawie, że próbowaliby oni wpłynąć na ostatnią wolę. Najbardziej kontrowersyjne sytuacje dotyczą rodzin, w których spadkodawca całkowicie pominął swoich krewnych w określaniu podziału majątku, na rzecz osoby, która nie jest członkiem rodziny. Prawo jednak chroni najbliższych zmarłej osoby dbając, by także im należał się spadek. Właśnie w tym celu powstał zachowek oraz jego dziedziczenie.

 

Prawo do zachowku

 

Zachowek dotyczy małżonków, rodziców i zstępnych zmarłego. Uprawnia on te osoby do dochodzenia swoich roszczeń od osób, które zostały wyszczególnione w testamencie. W przypadku bowiem pominięcia najbliższych osób zmarłej osoby w tym dokumencie, mogą oni domagać się wypłaty połowy majątku spadkodawcy. Jeśli natomiast są oni niezdolni do pracy, kwota ta wzrasta do 2/3 spadku. W przypadku jeśli osoba uprawniona do zachowku umrze przed wykorzystaniem go, w życie wchodzi przywilej określany jaki dziedziczenie zachowku. Uprawnia on kolejne pokolenia do dochodzenia swoich roszczeń wobec pierwotnego spadkobiercy.